Dzień kobiet, czyli kobiety inspirują kobiety.

Krótka retrospekcja. W Polsce Dzień Kobiet kojarzony jest z komunizmem. To w czasach PRL-u zyskał popularność, stając się propagandą partii komunistycznych. Kobietom wręczano rajstopy (sic!) i goździki, które odeszły w zapomnienie na rzecz tulipanów i róż. Ale międzynarodowe święto wszystkich kobiet tak naprawdę sięga korzeniami do walki o równouprawnienie. Ponad 110 lat temu, 8 marca 1909 roku ustanowiono w Stanach Zjednoczonych Dniem Kobiet po protestach nowojorskich robotnic, które miały miejsce rok wcześniej. W Europie wprowadzono Międzynarodowy Dzień Kobiet w 1910 roku w Kopenhadze w celu wsparcia walki kobiet o równe prawa.

Czym Dzień Kobiet jest dla mnie? Pomaga mi odkryć postrzeganie kobiet na nowo. Daje okazję powrotu do korzeni, odkrywania siebie, ducha siostrzeństwa i żywiołów kształtujących nas – kobiety, od lat. Zapytałam czołowe członkinie Stowarzyszenia Kobiet Lasu o kobiety, które stały się ich inspiracją i uzasadnienie wyboru. Jesteście ciekawi?

 Oto wyniki:

   Iza Pigan- Prezeska SKL

Jadwiga Andegaweńska (1374-1399) – polska monarchini z dynastii Andegawenów, pierwsza w historii Polski kobieta koronowana nie na królową, lecz na króla. Żona Władysława Jagiełły. Odgrywała znaczną rolę w polityce, między innymi podejmując się negocjacji z wielkim mistrzem Zakonu Krzyżackiego. Była mecenaską nauki, wielką miłośniczką książek, kobietą niecodziennej pobożności. Utrzymywała aktywne kontakty ze Stolicą Apostolską i walnie przyczyniła się do odtworzenia krakowskiego uniwersytetu. Święta Kościoła katolickiego i patronka Polski. Dlaczego ona? „Nie dlatego, że była świętą, i nawet nie dlatego, że została królem (sic!) Polski, ale przede wszystkim dlatego, że była wybitną, wykształconą kobietą. W czasach, kiedy kobiety były traktowane jak część żywego inwentarza potrafiła być prawdziwą władczynią. I za to, że oddała klejnoty na rozbudowę uniwersytetu. Powinna zostać patronką feministek.”

Wangari Maathai (1940-2011) – kenijska działaczka feministyczna i ekologiczna, założycielka Partii Zielonych Kenii – Mazingira, laureatka Pokojowej Nagrody Nobla w 2004. Pochodziła z
plemienia Kikuju. Uzyskując doktorat z dziedziny biologii stała się pierwszą kobietą ze stopniem doktora w Afryce Wschodniej i Środkowej. Pracowała jako szef kenijskiego Czerwonego Krzyża. Działała również aktywnie w Krajowej Radzie Kobiet w Kenii, w latach 1981-87 była jej przewodniczącą. To właśnie tam po raz pierwszy przedstawiła swoją ideę wspólnotowego sadzenia drzew w celu odwrócenia skutków wylesiania i pustynnienia. Oprócz oczywistego aspektu ochrony środowiska, działania te miały przyczynić się do zmniejszenia ubóstwa i nędzy. Maathai stała na stanowisku, że bieda wynika w dużej mierze z pustynnienia i erozji ziemi – procesów, które niszczą pola uprawne. Zapobieganie tym
procesom miało poprawić byt ludzi, a przy okazji dać pracę najbardziej dyskryminowanej części tamtejszego społeczeństwa – kobietom. Jej wysiłki w łączeniu działań na rzecz ochrony środowiska Afryki z przeciwdziałaniem biedzie mieszkańców, znalazły uznanie na całym świecie. Dlaczego ona? „Za odwagę, konsekwencję, upór i to, że potrafiła swoją ideą zarazić tłumy.”

Dorota Bogdańska – wiceprezeska

 

Lynn Hill (1961) – amerykańska wspinaczka, specjalizująca się we wspinaczce skalnej. Wspina się od 14. roku życia. Jest uznawana za jedną z najwybitniejszych kobiet uprawiających wspinaczkę skalną. To o niej Jon Krakauer powiedział: „Lynn Hill nie jest tylko jedną z najlepiej wspinających się kobiet na świecie – ona jest jednym z największych wspinaczy wszech czasów”. Zasłynęła w 1993 roku, przechodząc klasycznie – po raz pierwszy w historii – drogę The Nose na El Capitan w dolinie Yosemite, w środkowej Kalifornii. O skali trudności The Nose najlepiej świadczy fakt, że do 2014 roku została ona klasycznie pokonana zaledwie 6 razy (w tym dwukrotnie przez Lynn Hill). Odniosła również inne sukcesy wspinaczkowe, m.in. została pierwszą kobietą, która pokonała trudności 8b+ (Masse Critique, 8b+, 1990). W latach 1986–1992 zwyciężyła w ponad 30 międzynarodowych zawodach wspinaczkowych, m.in. zdobyła Puchar Świata w prowadzeniu (1990), pięciokrotnie otrzymała prestiżowe tytuły Arco Rock Master (1987–1990, 1992) oraz trzykrotnie zwyciężyła w zawodach Bercy Masters (1987–1990).

Dlaczego ona? „Amerykańska legenda wspinania, wspinała się na równi z mężczyznami, często nawet w większych trudnościach, choć jej wzrost to tylko 157 cm. Dewizą Lynn było, iż nie parametry (np. wzrost) się liczą, tylko siła. Czyli żadnych wymówek i silna wiara we własną moc. Szczerze podziwiam!

Kasia Kuruc- sekretarz

 

Maria Czubaszek (1939-2016) – polska pisarka i satyryczka, autorka tekstów piosenek, scenarzystka, felietonistka, dziennikarka, komentatorka „Szkła kontaktowego” i juror licznych przeglądów kabaretowych. W swoim dorobku literackim zgromadziła kilka publikacji książkowych, m.in. „Dziewczyny na ścianę i na życie”, „Każdy szczyt ma swój Czubaszek” oraz „Nienachalna z urody”, w których przedstawiła satyryczny obraz rzeczywistości, a także samej siebie. W 1966 roku Czubaszek związała się z radiem Trójka. Tworzyła m.in. słuchowiska (m.in. „Dym z papierosa”, „Serwus, jestem nerwus”). Dziennikarka sama nigdy nie występowała w swoich autorskich audycjach satyrycznych, dlatego przez pewien czas słuchacze w ogóle nie wierzyli w jej istnienie. W drugiej połowie lat 70. Maria Czubaszek rozpoczęła pracę na rzecz czasopisma „Szpilki”, gdzie publikowała swoje felietony o charakterze satyrycznym. Jej prace, które tworzyła zarówno dla „Szpilek”, jak i wcześniej dla radia zostały w 1980 roku opublikowane w formie książki pod tytułem „Na wyspach Hula-Gula”. „Dziewczyny na ścianę i na życie” stanowiła satyrę, ośmieszającą polską rzeczywistość. W swoim dorobku twórczym, oprócz licznych felietonów, słuchowisk oraz kilku książek Maria Czubaszek posiada także wiele tekstów piosenek, które odniosły sukces w polskim show-biznesie. Utwory, do których pisarka napisała słowa, znalazły się w repertuarze m.in. Ewy Bem, Katarzyny Cerekwickiej, Andrzeja Dąbrowskiego, Ryszarda Rynkowskiego, a także zespołu Alibabki.

Dlaczego ona? „Za inteligencję, niestereotypowe poglądy, które zawsze śmiało wygłaszała. Za dystans do świata i do siebie. Za cięty i dowcipny język. Za poczucie humoru.

Katarzyna Nosowska (1971) – polska piosenkarka, autorka tekstów, kompozytorka, felietonistka i osobowość medialna. Wokalistka nagrywająca z zespołem Hey oraz solo, jedna z najbardziej wyrazistych i najpopularniejszych osobowości polskiej sceny rockowej ostatnich kilkunastu lat. W 2018 nakładem wydawnictwa Wielka Litera ukazała się debiutancka powieść Nosowskiej pt. A ja żem jej powiedziała…, którą wyróżniono tytułem Bestsellera Empiku 2018 w kategorii „literatura polska”. Wśród nagród, jakie otrzymała Nosowska, wymienić można Paszport „Polityki”, Doroczną Nagrodę Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, nagrody za „najlepszą kreację aktorską” na Festiwalu Polskich Wideoklipów Yach Film i ponad trzydzieści „Fryderyków” (w tym 16 z zespołem Hey). W 2013 artystka została odznaczona Złotym Krzyżem Zasługi (2013). Magazyn „Machina” okrzyknął ją najlepszą polską wokalistką.

Dlaczego ona? „Jako młoda dziewczyna poszukiwałam autorytetów, punktów odniesienia i wtedy zobaczyłam ją na scenie: stoi sobie dziewczynka z czerwoną bandamką, fantastyczny rockowy głos – oszalałam. Wydawało mi się, że śpiewa to, co ja myślę. Bardzo błyskotliwa. Jej teksty mogą pójść w pięty.”

Karolina Moneta- członkini

 

Maria Skłodowska-Curie (1867-1934) – polska fizyczka i chemiczka, dwukrotna laureatka Nagrody Nobla w dwóch różnych dziedzinach (1903 – z fizyki, wraz z mężem Pierre’em Curie i z Henrim Becquerelem, za badania nad odkrytym przez Becquerela zjawiskiem promieniotwórczości, 1911 – z chemii za odkrycie polonu i radu, wydzielenie czystego radu i badanie właściwości chemicznych pierwiastków promieniotwórczych). Należy do grona jedynie czterech osób, który otrzymały Nagrodę Nobla więcej niż raz. Wśród nich jest jedną z dwóch, które otrzymały nagrody w różnych dyscyplinach. W tej czwórce jest też jedyną kobietą oraz jedynym uczonym uhonorowanym w dwóch różnych naukach przyrodniczych. Jej nauka miała służyć ludziom. Uczona wraz z córką Irène jeździła na pola bitew pierwszej wojny światowej i wykonywała prześwietlenia RTG rannym żołnierzom. Maria zainstalowała aparaty RTG na furgonetkach nazywanych „małymi Curie”. Wykonała tysiące prześwietleń, gdzie jedno trwało około godziny. Dawka promieniowania przyjęta w ten sposób przez Marię była ogromna i prawdopodobnie przyczyniła się do jej śmierci. Stoczyła walkę o miejsce na paryskiej Sorbonie, o kierowanie katedrą, jak również ze skandalem obyczajowym polegającym na romansie z żonatym francuskim fizykiem Paulem Langevinem .

Dlaczego ona? „Ponieważ jako jedyna kobieta i jeden z dwóch naukowców zdobyła 2 nagrody Nobla w 2 różnych dziedzinach, ponieważ jej nauka miała służyć ludzkości”

Irena Kirszenstein- Szewińska (1946-2018) – polska lekkoatletka specjalizująca się w biegach sprinterskich i skoku w dal, a po zakończeniu kariery działaczka krajowych i międzynarodowych organizacji sportowych; dama Orderu Orła Białego. Pierwsza dama polskiego sportu. Niekwestionowana królowa. Żaden polski olimpijczyk nie może poszczycić się tyloma medalami co ona. Polska lekkoatletka ma ich na swoim koncie aż siedem – trzy złote, dwa srebrne i dwa brązowe. Zdobywała je na czterech kolejnych Igrzyskach. Warto do tego dodać pięć tytułów Mistrzyni Europy (w tamtym czasie nie rozgrywano mistrzostw świata) i dziesięć rekordów globu. Czterokrotnie była wybierana na najlepszego sportowca Polski w plebiscycie „Przeglądu Sportowego” i czterokrotnie zajmowała drugie miejsce. W 1974 agencja prasowa United Press International wybrała ją najlepszą sportsmenką na świecie.

Dlaczego ona? „Za żelazny charakter i konsekwencje w działaniu, co przełożyło się na wybitne osiągnięcia w lekkoatletyce. Za późniejszą pracę na rzecz sportu.”

Kasia Wdowiak- Woźny- członikini

 

Amelia Earhart (1897-1937) – amerykańska pilotka, dziennikarka i poetka. Była pierwszą kobietą, która wzniosła się na 4 300 metrów, w 1928 roku przeleciała nad Atlantykiem (jako pasażer) i pierwszą kobietą, która już jako pilot uczyniła to samotnie w 1932 roku (jako druga samotna osoba na świecie). Królowa przestworzy. Zdobyła niesamowitą sławę, by w końcu zaginąć bez wieści gdzieś nad Pacyfikiem podczas rejsu dookoła świata. Mała Amelia nie była damą. Wdrapywała się na drzewa, uganiała się za szczurami i raczej nie wyobrażała sobie, że różni się czymś od chłopców. Wolność, którą dała jej w dzieciństwie matka, i pieniądze, które posiadał ojciec, spowodowały, że dziewczyna mogła wybierać, co chce robić w przyszłości. Jako nastolatka dużo czytała, również poezję, interesowały ją zawody, które wykonywali wyłącznie mężczyźni. Wybór padł na bycie pilotką. Swój wizerunek wykorzystywała do promowania lotnictwa wśród kobiet. Udało jej się stworzyć wizerunek silnej, niezależnej, z determinacją realizującej swoje marzenia kobiety. Stała się ikoną feministek, bohaterką popkultury, wzorem dla tysięcy kobiet, które w XX-wiecznej Ameryce wcale nie miały łatwo.

Dlaczego ona? „Ponieważ miała odwagę walczyć o swoje marzenia i pokazała, że słaba płeć jest tak naprawdę silna.”

Justyna Kopińska – polska dziennikarka prasowa, socjolożka, autorka wielu reportaży, bezkompromisowa reporterka tropiąca zło w zamkniętych instytucjach – od więzień po sierocińce. Niemal każdy tekst Justyny Kopińskiej odbija się szerokim echem, żaden nie pozostawia czytelników obojętnymi. Bywa, że wpływa na zmianę przepisów prawnych, a po publikacji przestępcy zostają ukarani. Jej twórczość przyniosła jej wiele nagród, m.in. jako pierwsza Polka została uhonorowana nagrodą European Press Prize, w 2015 była najczęściej nagradzaną polską dziennikarką, zdobyła m.in. Nagrodę PAP im. Ryszarda Kapuścińskiego, Grand Press, Nagrodę Newsweeka im. Teresy Torańskiej i Wyróżnienie Radia ZET im. Andrzeja Woyciechowskiego.

Dlaczego ona? „Za podjęcie się tematu tropienia patologii w polskim codziennym życiu i konsekwencję w swoich działaniach. Za to, że jej artykuły zmieniają polską rzeczywistość, a sprawcy zła trafiają tam, gdzie ich miejsce.”

Jak widać, każda z nas ma własną drogę. Kobiecości nie da się zamknąć w sztywnych ramach i najpiękniej ujawnia się wtedy, kiedy jest wolna i indywidualna. Czego niezmiennie nam, kobietom, życzę.

Autor: Kasia Wdowiak- Woźny

Social media & sharing icons powered by UltimatelySocial